czerwca 30, 2020

Big Trip 2020. Autocamp Veli Joze - Savudrija

Big Trip 2020. Autocamp Veli Joze - Savudrija

czerwca 30, 2020

Big Trip 2020. Autocamp Veli Joze - Savudrija

 


Savudrija to dawna mała wioska rybacka licząca trochę ponad 200 stałych mieszkańców. Lecz gdy szukałam pierwszego dla nas przystanku w Chorwacji wpadła mi w oko przez egzotycznie wyglądające konstrukcje drewniane. Dowiedziałam się, że są to stelaże na których rybacy podwieszają swoje łodzie. Wszystko dlatego, że miejscowość o skalistym wybrzeżu jest mocno wysunięta w morze i narażone na intensywne wiatry i przypływy. Niemniej jednak oblewane wodą pomosty z drewnianymi tyczkami to 
piękny widok po prostu.
Ze swojej strony mogę też polecić bardzo kameralny camping Veli Joze, ceni się tam spokój i serdecznie podchodzi do turysty, ponieważ przybytek jest nowy sanitariaty też są czyściutkie i świeże. W Savudriji można też zakupić pyszną oliwę w wersji istryjskiej (ze młodych oliwek) oraz smakowitą Rakiję oraz obowiązkowe tutaj wino ze szczepu Malvazija (białe rześkie winko charakterystyczne dla Istrii). 


W tym miejscu można też skosztować przysmaków Istrii lądowej, jak trufle (Istria z nich słynie) i włoskie pasty (mnóstwo tu też podobieństw do Italii) oraz morskich specjałów - grillowanych calmarów, muli, ryb...mhmhmh...
Wieczorem zaś drink w romantycznie położonym beach barze i noc przy najstarszej morskiej latarni na Jadranie. Coś wspaniałego! Polecamy!
                                 



czerwca 26, 2020

Big trip 2020 - Mondsee Austria, Savudrija Chorwacja

Big trip 2020 -  Mondsee Austria, Savudrija Chorwacja

czerwca 26, 2020

Big trip 2020 - Mondsee Austria, Savudrija Chorwacja


 

Zanim zacznę historię naszej letniej wyprawy w 2020 roku, muszę uporządkować pewne fakty. Otóż rok ten dla nas, jak i dla ludzi z większej części naszego globu, będzie zawsze już wyjątkowy.  To na początku tego roku usłyszeliśmy o wirusie, który gdzieś daleko, w Chinach siał spustoszenie. Pamiętam, że w tamtym okresie nikt nie przypuszczał nawet, iż zaledwie trzy miesiące później zostaniemy zamknięci w domach, gospodarki krajów niemal zatrzymają się w miejscu, samoloty przestaną latać, dzieci chodzić do szkoły. Świat stał z szeroko otwartymi w przerażeniu oczami i nie bardzo wiedział, co zrobić dalej. Ale nie było jakiejś wielkiej kulminacji, nikt nie wynalazł szczepionki (do dziś) ani nawet skutecznego leku. Zatem, gdy liczba zakażonych zaczęła spadać, kolejne kraje otwierały swe granice. Nasz pierwotny plan wyjazdu 2020 zakładał wyprawę do Grecji przez Serbię, Albanię, wizytę w Czarnogórze etc. Zrezygnowaliśmy z niego w obliczu całej tej sytuacji. Powstał nowy projekt - Zefirem dookoła Polski :) I już, już mieliśmy się zbierać, gdy padł inny pomysł: za kilka dni otwierają Austrię, Słowenię a Chorwacja czeka, bo żyje z turystyki. Szybka decyzja, zakup winiet, przerobienie planu, ucieczka ze szkoły online kilka dni przed zakończeniem roku i jedziemy :)

czerwca 06, 2020

Półeczka HandMade

Półeczka HandMade

czerwca 06, 2020

Półeczka HandMade



Kawałek deski, frezerka z Lidla i heja... półeczka jak ta lala! Taki pomysł chodził mi po głowie od dawna. Potrzebowaliśmy z Edytą półki umieszczonej gdzieś przy desce rozdzielczej na tak zwane pierdoły, zwłaszcza kiedy jedziemy w dalszą trasę. A to libet wydany na bramkach trzeba gdzieś odłożyć, a to portfel rzucić, co by był pod ręką. I teraz Jest! Brawo ja! :)




czerwca 05, 2020

Operacja Internet

Operacja Internet

czerwca 05, 2020

Operacja Internet



Internet w małym domku to święta rzecz... W dobie wszech występującego internetu zastosowanie anten do TV np dvbt mija się z celem. Mając neta oglądamy co chcemy i gdzie chcemy ale do tego potrzebujemy odpowiednie sprzęt - przedstawiam swoje rozwiązanie. 
Zakupiłem zestaw oparty na TP-Link TL-MR3020. (Swoją drogą ciekawe jest to że przez przynajmniej 7 lat jedno urządzenie jest ciągle produkowane i przeglądając jego możliwości jest dla naszych potrzeb "niezastąpione". Do tego mam modem Huawei E3372. (Osobiście testowałem i nie polecam wszystko mających Huawei E5577C- miałem dwa i każdy musiałem odsyłać gdyż wszystko w nich się sypało (restarty, zawiechy itp)). I to wszystko jakoś działało - najstabilniejszy był TPLINK - czasami musiałem zrestartować modem ale generalnie było nieźle. Problem okazał się z zasięgiem wbudowanych anten w modemie. Czasami w telefonie miałem internet a w domku nie. Zakupiłem dużą antenę dookólną LTE - opracowałem plan montażu jej z tyłu kampera żeby nie przeszkadzała w jeździe i była do wszystkiego. Jak to w życiu okazało się - co do wszystkiego to do niczego. Poradziłem się paru mądrych głów i mówią że tylko kierunkowa antena się sprawdzi. Na rynku jest wiele anten kierunkowych do montażu stacjonarnego. Mi zależało na dość płaskiej konstrukcji żeby po złożeniu masztu nie wystawała powyżej 3m kampera. Po analizie zakupiłem antenę
https://all-ant.pl/antena-do-LTE-4g-3g-l4g-mimo-2x15dbi-konfigurator-mapa-zasiegu
Długo szukałem i szperałem dlatego polecam ten zestaw z 2 kresek na wbudowanej antence robi mi się 5, a download skacze z 8Mb na 20Mb. Podczas jazdy antena skierowana "gdziekolwiek łapie sygnał" - lub wystarczy odczepić wtyki i mamy wbudowaną w modem. Do tego polecam dorobić wejście zew. anteny do tplink zgodnie z instrukcją https://apollo.open-resource.org/lab:argus#modifications i mamy komplet.  




Zobaczyć, czego nie widać

Zobaczyć, czego nie widać

czerwca 05, 2020

Zobaczyć, czego nie widać



Wysłany: 2019-07-02, 21:07   

Kamerki kamerki, jest ich wiele, tanie, drogie, szerokokątne, z podświetleniem led, z IR itd... 
przedstawię wam swoje rozwiązanie - może komuś się przyda. Też długo szukałem rozwiązań pod siebie, głównie jak też dla wielu z was problemem był tył, a w zasadzie albo widzę do tyłu albo na dół. Znalazłem kamerkę która jak widzicie na zdjęciach posiada rzeczywiście +-170stopni widzenia do tego mam dwie takie na lusterkach po bokach - głównie ta prawa robi za martwą strefę jak wyjeżdżam z podporządkowanej - ma taki kąt że hoho. Oprócz tego jak mam zasłonięte szyby to mogę podejrzeć na postoju czy dzieci nikt nie ukradł . kamerka kosztuje 109zł kupowałem u tego sprzedawcy . https://allegro.pl/oferta/kolorowa-kamera-cofania-mccd-170-st-dzien-noc-fv-7072751304 Oczywiście nie ręczę że w kolejnej dostawie nie będzie innych bebechów sami wiecie że w jednej obudowie co rusz są inne modele. Do tego monitor 7 cali na 4 kamery (10 cali za duży) ten w sam raz nie zasłania szyby nie dekoncentruje stale mam włączony podgląd na tył. Przy okazji klasyczna kamera samochodowa z diodami IR pod podwoziem na elektrozawór - elektrozawór uruchamiany z tych przełączników co widać na foto. Do tego z racji iż one nie mają IR zamontowałem silną lampę LED z tyłu też włączaną z tej konsolety - ma dwa zadania. Odstraszanie złodzieja w nocy jak skrada się do rowerów ;) oraz ew. doświetlenie w nocy przy cofaniu. Ale szczerze te kamerki mają takie przetworniki i jasne obiektywy że w nocy przy zwykłych światłąch cofania bez problemu łapią w ciemności. Myślałem że problem będzie że nie mają osłony na deszcz ale jak pada to żaden problem wszystko widać - woda skapuje z kamerki - raz na dwa tygodnie drabina szmatka i OK. Do tego mam kamerkę już zwykłą z tyłu na dzieci (czy pasy zapięte itp- dostałem kamerkę z radiem na androidzie 2 DIN - szkoda było nie wykorzystać ;) A i żeby takie radio weszło trzeba rozwalić szufladę fabryczną na 1DIN i co się popieści to się zmieści. Podsumowując większych minusów tych rozwiązań nie widzę - doskonalę widzę zderzak (zielona linia na foto) zarówno z rowerami w pokrowcu jak i bez. Jedynie jak samochód jest za mną dosyć daleko to słabo go widać ale kwestia przyzwyczajenia. Wszystkie te dedykowane samochodowe nie miały takiego kąta a że mają IR i daszek to się nam wydaje że może są odporniejsze i bardziej się nadadzą itp nic bardziej mylnego. Polecam.






Copyright © ZefiremPrzezSwiat , Blogger