maja 11, 2020

Nocka na peronie i górze szybowcowej.





Wracamy do normalności                                                                                                                   
                                                                                                      
W całej tej sytuacji z koronawirusem, w której o wiele więcej nie wiemy, niż wiemy i każdą niemal decyzję podejmuje się z wcześniejszym rozważeniem "za i przeciw", są pewne plusy.  Choć zastanawiamy się, jak ułożyć 3 dniowy wyjazd aby nie korzystać z restauracji, nie myśleć o wejściach do muzeów, schronisk, które są zamknięte, to niezwykle cieszymy się z możliwości ruszenia w drogę. W obecnym położeniu dostrzegamy też, jak wiele nauczyło nas camperowo-biwakowe życie. Aby móc biwakować "na dziko" trzeba mieć przygotowane zapasy i rozsądnie z nich korzystać, szanować wodę i w przemyślany sposób "produkować" z niej ścieki, by w miejscach naszego postoju nie zostało po nas nic, poza dobrym wrażeniem...Dlatego na 2 pierwsze dni naszego kolejnego, po obluzowaniu obostrzeń w przemieszczaniu się, wyjazdu wybraliśmy dzikie (nie campingowe) miejscówki. I choć nocowaliśmy już w różnych dziwnych miejscach, to na opuszczonym peronie kolejowym jeszcze nie...


Budynek stacja to obiekt ponad 100-letni i ciekawy przystanek dla wędrujących w okolicy turystów. Szyny ułożono na stromym zboczu góry Czyżyk, na ciężkich żelbetowych podporach, które doskonale widać z przystani usytuowanej na dole.
W odległości zaś kilkuset metrów od stacji usytuowany jest bardzo ciekawy industrialny obiekt, jakim jest łukowaty most kratownicowy. Jest to najdłuższy most  wiszący w Polsce, szkoda że regularnie popada w ruinę a nie cieszy turystów. Szkoda, bo konstrukcja robi niesamowite wrażenie, zarówno z góry - po pokazuje nasz dronik, jak i z wody, czego doświadczyliśmy kajakując po zalewie.
To właśnie poniżej stacji znajduje się przystań, która obecnie z wiadomych przyczyn była zamknięta. Miejsce malowniczo położone nad zalewem przy zaporze. Sam zbiornik powstał w wyniku budowy drugiej, co do wielkości w Polsce, chociaż wówczas Polskie te tereny nie były, zapory mającej na celu ochronę przed powodziami. My, jak wiadomo wyposażeni jesteśmy we własne krążowniki zbiorników wodnych - nasze dmuchane i niezawodne Solary. Dlatego właśnie




























Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © ZefiremPrzezSwiat , Blogger